“Żywa okładka” podsumowanie projektu

Uczennice klasy 2a i 2b4 w ramach zadania dodatkowego z języka polskiego wzięły udział w projekcie pt. “Żywa okładka”. Jego głównym celem była promocja czytelnictwa wśród młodzieży, kształtowanie umiejętności świadomego wybieranie tekstu kultury, rozwijanie swoich zainteresowań i dobra zabawa.

Każda uczennica z wielkim zaangażowaniem i niezwykłą kreatywnością wcieliła się w wybraną postać, odegrała rolę i stworzyła “żywą okładkę” w autorskiej fotografii. Efektem tego projektu jest filmik prezentujący “żywe okładki” wybranych tekstów kultury.

Film dostępny pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=5SS65xeTPW4

Dołączam również opinie uczennic, które wzięły udział w projekcie:

“Zadanie stworzenia żywych okładek bardzo mi się podobało. Dramat pt. “Dziady” Adama Mickiewicza wybrałam, ponieważ akurat omawiamy ten utwór na zajęciach z języka polskiego, ponadto zadanie realizowałam pod koniec października, więc towarzyszył mi klimat Halloween i Święta Zmarłych, co bardzo pasowało do tematyki dramatu romantycznego Mickiewicza. Podczas tworzenia okładki bardzo dobrze się bawiłam, żeby zrobić zdjęcie – musiałam wyjść z domu w nocy -w odpowiedniej charakteryzacji 😁. Było to bardzo fajne urozmaicenie czasu, który muszę przymusowo spędzać w domu 😃💚.”

“Pomysł zrobienia “żywej okładki” bardzo nam się spodobał. Szukanie inspiracji do zdjęć i sam proces ich robienia był ogromną przyjemnością i możliwością wyrażenia siebie i swoich emocji. Wybrałyśmy “Dziady cz. III” Adama Mickiewicza, gdyż zainspirował nas nastrój owego utworu. Starałyśmy się zachować zdjęcia w odpowiednio tajemniczym, fantastycznym, lekko mrocznym klimacie. Naszym celem było sprawienie, by widz patrzący na okładkę odczuł emocje, jakie zawarte są w lekturze – nastrój pełen grozy, motyw cierpienia, ofiary, niewoli, ale też pragnienia wyzwolenia i poświęcenia dla Ojczyzny.”

“Podczas realizacji zadania bawiłam się super, mogłam założyć balową sukienkę i wykonać chociaż delikatną charakteryzację. Zdjęcia robił mi mój chłopak i było przy tym dużo śmiechu 🤪. Wybrałam tę lekturę, ponieważ najlepiej czułam się w klimacie “Lalki” Bolesława Prusa i uważam, iż jestem podobna do kobiety z okładki tego utworu. Sam etap tworzenia był dla mnie bardzo przyjemny, a efekty bardzo zaskakujące.” 😍

“Malutką reprodukcję obrazu “Two Girls Reading” Auguste’a Renoira mam w domu.
Zawsze bardzo mi się podobała. Pora roku – jesień – pozwoliła nam na to, aby wykonać zdjęcie w plenerze, na tle jesiennych drzew. Odtwarzając ten obraz świetnie się bawiłyśmy. Ciepłe barwy zachodzącego słońca, pomogły nam się wczuć w klimat impresjonizmu.
Pomysł na żywe obrazy bardzo mi się podobał! 😊 Myślę, że innym również. Taka forma zadania jest znacznie ciekawsza, niż np. pisemna. Odtworzenie obrazu nie jest wcale tak trudne, jak mogłoby się komuś wydawać. Można wczuć się w kogoś innego i zapomnieć na chwilę o rzeczywistości.”

Zadanie z odtworzeniem okładki książki było bardzo ciekawe. Zaangażowałam do tego parę osób z rodziny, wszyscy chętnie wzięli udział w projekcie. Wybrałam książkę Astrid Lindgren pt. „Dzieci z Bullerbyn”. Myślę, że jest to dość oryginalny pomysł i bardzo chciałam stworzyć coś wyjątkowego z najbliższymi. Śmiechu było przy tym sporo, powstała piękna pamiątka, a cała rodzina chętnie ogląda naszą pracę!”

“Zadanie z odtworzeniem żywych okładek było ciekawą przygodą. Z wykonaniem pracy pomagali mi moi siostrzeńcy, spędziliśmy miło czas przy tworzeniu okładki, było bardzo wesoło. Wybrałam książkę Astrid Lindgren pt. ”Dzieci z Bullerbyn”, ponieważ utkwiła mi najbardziej w pamięci ze szkoły podstawowej. Ta książka jest dla mnie bardzo ciekawa, ukazuje świat, w którym dzieci były szczęśliwe i żyły w czasach bez komputerów, Internetu i telefonów komórkowych.”

“Wraz z koleżanką bardzo dobrze bawiłyśmy się przy realizacji zadania na żywą okładkę wybranej lektury. Ja bardzo lubię robić zdjęcia, a koleżanka lubi do nich pozować. Jest bardzo fotogeniczna, więc była to przyjemna praca. Pomysł był super, praktycznie od razu pomyślałam o tym, by zrobić jakąś sesję tematyczną i przy okazji popracować nad swoimi umiejętnościami. Wybrałyśmy „Anię z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery dlatego, że bohaterka jest bardzo charakterystyczna, a cała książka bardzo ciekawa, więc robienie tego zadania sprawiło nam tylko przyjemność! “😁

“Bardzo mi się spodobał pomysł na zrobienie żywej okładki. To ciekawa zabawa, która była świetną odskocznią od rzeczywistości. Wybrałam ,,Opowieść wigilijną” Charlesa Dickensa, ponieważ wywarła na mnie ogromne wrażenie.”

“Pomysł na możliwość zrobienia tego typu zadania był świetny, bardzo dobrze można było się bawić przy robieniu tej żywej okładki, nawet zaangażowałam tatę :-), wcielenie się w nastrój danej lektury jest super! Szczerze, wybrałam “Kamienie na Szaniec” A. Kamińskiego, ponieważ uznałam je za takie, które dam radę zrealizować najlepiej. Na początku chciałam zrobić okładkę “Czerwonego Krzesła” (Magiczne Drzewo, Andrzej Maleszka), ale trudniej by to było zrealizować. ^^””Dodam jeszcze, że najbardziej zachwycona byłabym, gdyby można zamiast wybranej lektury -w podobny sposób- wykonać okładkę dowolnej książki lub innego tekstu kultury.^^”

“Pomysł jak najbardziej mi się podobał, na co dzień zajmuję się cosplayem, więc była to dla mnie okazja, by odtworzyć kolejną postać. “Hobbita” J. R. R. Tolkiena wybrałam dlatego, że czytałam tę książkę wiele razy i za każdym- bardzo mi się podobała. Uwielbiam się przebierać, więc osobiście taka forma mi się podobała. Wydaje mi się, że w przyszłym roku można byłoby powtórzyć taki projekt.”

Pragnę serdecznie podziękować Robertowi Jeschke za pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia 😊

E.O.