You are currently viewing Szkolne Koło PCK – rozsądne odżywianie

Dzień dobry, z tej strony Amelia Jeziorska i Patrycja Brzuchalska z klasy 2c. Od niedawna należymy do Szkolnego Koła PCK, dlatego dziś zwracamy się do was z artykułem na temat odżywiania!

Odpowiednio dobrana dieta i zdrowy styl życia kojarzy się nam najczęściej z ograniczeniem do minimum białego pieczywa, wędlin, słodyczy oraz węglowodanów. Możemy zadać sobie w tym momencie pytanie, czy takie podejście wystarczy, aby zapobiec chorobom cywilizacyjnym? Zdrowe odżywianie nie musi oznaczać głodówek i odmawiania sobie ulubionych potraw, a wręcz przeciwnie! Zacznijmy od tego, że przede wszystkim dieta powinna być indywidualną sprawą. W zależności od wykonywanego wysiłku fizycznego, pracy, wieku, płci oraz chorób nasze zapotrzebowanie kaloryczne oraz dobrana dieta będzie się różnić. Trzeba mieć na uwadze również to, że nawet produkty powszechnie uważane za zdrowe, mogą być dla niektórych grup szkodliwe. Dlatego tak ważne jest obserwowanie swojego ciała, jak reaguje na spożywane produkty. Dzięki tej obserwacji możemy ułożyć dietę tak, aby była ona dla nas najlepsza z możliwych.

Na pewno każdy z nas słyszał kiedyś o piramidzie żywieniowej. Jest to graficzny przewodnik, który ułatwia nam skomponowanie naszej diety. Na początku znajduje się ruch, czyli aktywność fizyczna w jakiejkolwiek formie. Czy wiesz, że codziennie powinno się spacerować około 30 minut? Ruch jest bardzo ważny dla nas, zmniejsza on stres, poprawia nastrój oraz zmniejsza ryzyko chorób. Zaraz nad uprawianiem sportu w piramidzie mamy płyny, czyli wodę. Każdy człowiek powinien pić około 2 litrów wody w ciągu dnia, nie zastępując jej np. kawą. Jeśli nie pijemy wody wcale, grozi nam odwodnienie, które często niesie za sobą groźne skutki, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć. Potem mamy warzywa i owoce. Owoce najlepiej jeść sezonowo, natomiast zalecana dzienna ilość warzyw i owoców to 5 porcji. Są one podstawą zdrowego odżywiania, gdyż zawierają m.in.: przeciwutleniacze, witaminy, minerały i błonnik. Następnie, na wysokim szczeblu, znajdują się produkty zbożowe, ziemniaki oraz rośliny strączkowe, które powinny być składnikiem większości posiłków, gdyż są one również podstawą zdrowego stylu życia. Jeszcze wyżej znajduje się nabiał, czyli np..: jogurty, sery, kefiry, które dają nam białka, tak zwane proteiny. Następnie mamy mięso, ryby i jaja oraz rośliny nasion strączkowych, które również dostarczają nam wiele protein, jak i bronią przed niedoborem witamin np. B12. Na samej górze znajdują się słodycze i tłuszcze, których najlepiej unikać w naszej codziennej diecie. Mogą spowodować one otyłość, cukrzycę, nadciśnienie i wiele innych chorób związanych ze złą dietą.

Czym jest wskaźnik BMI?

BMI (z ang. Body Mass Index) to wskaźnik masy ciała. Jest on najbardziej popularnym, jak i również najprostszym miernikiem, który stosuje się do klasyfikacji nadwagi, niedowagi i otyłości. Dlaczego warto sprawdzić swoje BMI? Otóż zbyt wysoki wskaźnik powinien być dla nas alarmem do podjęcia pewnych kroków w celu dokładniejszego przebadania się. Prawidłowe BMI mieści się w przedziale 18,5-25. BMI nie bierze jednak pod uwagę zawartości tkanki tłuszczowej, dlatego wynik należy traktować orientacyjnie.

Wskaźnik ten powstał 100 lat temu dzięki matematykowi Quateletowi. Wzór stosowany przez nas był znany naszym przodkom w takiej samej postaci:

BMI= kg/m²

Jedną z zalet tego wskaźnika jest fakt, że każdy może sobie go obliczyć samodzielnie. Aby zdiagnozować nadwagę, otyłość lub niedowagę należy znać jedynie swój wzrost i wagę. Do obliczenia swojego BMI wystarczy podzielić masę ciała w kilogramach przez pierwiastek wzrostu. Oprócz diagnozy masy ciała, wskaźnik ten może posłużyć również do innych celów. Pozwala na orientacyjną ocenę tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie możemy również ocenić, czy występuje u nas ryzyko chorób układu krążenia, cukrzycy, chorób układu kostno-stawowego, a nawet niektórych nowotworów. Podczas interpretacji wyniku BMI nie należy zapominać o zdrowym rozsądku. Klasyfikacja wartości BMI skierowana jest do dorosłych kobiet i mężczyzn. Ciało przeciętnej kobiety (średnio aktywnej, takiej, której waga mieści się w normie) zawiera 20–28% tkanki tłuszczowej. W przypadku statystycznego mężczyzny to tylko 14–20%. U panów „masę” robią bowiem mięśnie, które są znacznie cięższe od tłuszczu. I właśnie z tego powodu u osób (bez względu na płeć), które bardzo dużo trenują lub ciężko pracują fizycznie BMI bywa nieadekwatne do wyglądu sylwetki czy stanu zdrowia. Po obliczeniu swojego wyniku masy ciała należy porównać ją do klasyfikacji otyłości WHO.

To by było na tyle, dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu dbajmy o swoją dietę codziennie, szczególnie w tych trudnych czasach globalnej pandemii COVID-19.

Pozdrawiamy 🙂